Jak odnaleźć się w medycznym słownictwie

 

 

Kiedy idziemy na wizytę do lekarza specjalisty, wchodzimy do gabinetu i rozpoczynamy rozmowę często okazuje się, że sami bardzo niewiele lub prawdę powiedziawszy właściwie nic o sobie nie wiemy. Lekarz zadaje nam bardzo dziwne, obco brzmiące pytania, używając profesjonalnego słownictwa medycznego, które nam, przeciętnym ludziom po prostu jest zupełnie nieznane. Zawsze można oczywiście poprosić pana doktora lub panią doktor o uproszczenie słownictwa, jednak wielu z nas po prostu najzwyczajniej w świecie zbytnio się wstydzi żeby powiedzieć coś takiego. Siedzimy więc jak na tak zwanym tureckim kazaniu i czekamy aż to wszystko dobiegnie do końca. Co jednak ma wnieść do naszego życia taka wizyta, jeżeli nawet nie wiemy co nam właściwie dolega? Lekarze nie są duchami świętymi, nie wiedzą, co siedzi nam w głowach i czy na pewno rozumiemy przesłanie ich słów. Warto więc czasem schować dumę do kieszeni i powiedzieć, że jako zwykli, prości ludzie wyspecjalizowani w innej dziedzinie nie rozumiemy do końca tego, co on do nas mówi, a z pewnością zrozumie i przetłumaczy nam to na język dostępny i zrozumiały dla nas.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.